PL EN

Z ogromną radością informujemy, że laureatem tegorocznej Honorowej Nagrody wrocławskiego Oddziału SARP został



                             Kol. arch. ANDRZEJ HUBKA

                              

                                               fot. z archiwum prywatnego



Kapituła HN SARP O/Wrocław 2018:

arch. Maciej Hawrylak

arch. Wojciech Jarząbek

arch. Daria Kieżun

arch. Julian Łowiński
arch. Zbigniew Maćków
arch. Dorota Szlachcic
arch. Jerzy Tarnawski


Andrzej Hubka (dyplom: 1970), wrocławski architekt, Laureat Honorowej Nagrody SARP O/Wrocław (2018). Karierę rozpoczynał na Politechnice Wrocławskiej, miał także przygodę dydaktyczną w PWSSP we Wrocławiu (obecnie ASP). Od 1975 roku ściśle związany z projektowaniem. Afrykański epizod w karierze (1989–1994) w Harare, Zimbabwe, umożliwił mu zdobycie międzynarodowego doświadczenia i kontaktów, które pozwoliły na założenie w 1995 roku biura APA HUBKA, które prowadzi wspólnie z żoną Danutą. Autor wielu opracowań konkursowych i ponad 36 realizacji – od zespołów mieszkaniowych po budynki przemysłowe i obiekty użyteczności publicznej, w tym duże centra handlowe i biurowe. Rozpoczynał od obiektów centrów handlowych, ale zauważony i doceniony został dzięki stworzeniu budynku biurowego Hasco-Lek we Wrocławiu. Zrealizował w tym mieście także m.in. Grunwaldzki Center, Magnolia Park, Ogrody Grabiszyńskie, Hotel Puro czy Wrocławskie Centrum Rehabilitacji i Medycyny Sportowej. Najważniejszą realizacją pozostaje budynek biurowy PEGAZ we Wrocławiu, prezentowany w czasopismach architektonicznych. Laureat licznych nagród i wyróżnień przyznawanych przez profesjonalistów, jak i przez firmy związane z realizacją projektów.

                                                                                 * * *


Tegoroczna edycja Honorowej Nagrody SARP Oddziału wrocławskiego jest wyjątkowa, może nawet przełomowa. W roku objętym konkursem odeszło od nas trzech, w tym dwóch czynnych, członków Kapituły.

Najpierw opuścił nas kolega Stefan Müller, laureat pierwszej edycji Honorowej Nagrody SARP Oddziału wrocławskiego (DoFA 2011). Wspaniała postać, animator wielu sztandarowych działań sarpowskich o zasięgu światowym jak Terra 1 i Terra 2, ale także projektant wyróżniających się obiektów, które już stają się ikonami wrocławskiej architektury. Świetnie napisał o nim wspomnienie w biuletynie „IN” - informatorze Zarządu Oddziału (styczeń–maj 2018) kolega z jego czasów, także laureat Honorowej Nagrody SARP Oddziału wrocławskiego (DoFA 2017), Julian Łowiński. To z myślą o takich osobowościach jak Stefan, pozostawiających swój ślad w otaczającej nas przestrzeni i wyznaczających własne ścieżki, niełatwe do pokonania przez innych, zainicjowałem tę Nagrodę.

Nie możemy także zapominać o stracie połowy z duetu architektonicznego nagrodzonego Honorową Nagrodą SARP oddziału wrocławskiego na DoFA 2012, o Annie Tarnawskiej. Niestety, choroba nie pozwalała jej na czynny udział w obradach, ale mimo to była z nami, ponieważ kolega Jerzy Tarnawski w trudnych chwilach zawsze odwoływał się do opinii „domowego” autorytetu.

Później nastąpił przełom, gdy żegnaliśmy koleżankę Jadwigę Grabowską-Hawrylak, która jako laureatka ogólnopolskiej Honorowej Nagrody SARP razem z kolejnym laureatem tejże nagrody, kolegą Tadeuszem Zipserem, stanowili skład pierwszej Kapituły przyznającej Honorową Nagrodę SARP oddziału wrocławskiego koledze Stefanowi Müllerowi. Niestety, ku mojemu wielkiemu zdziwieniu i rozczarowaniu kolega Zipser odmówił zaangażowania się w prace Kapituły, ponieważ – jak sam przyznał w poprzedniej kadencji – nie nadążał już za śledzeniem współczesnych realizacji, dlatego od tegorocznej edycji rozpoczął się nowy etap prac Kapituły. Od teraz Kapituła składa się wyłącznie z laureatów nagrodzonych w poprzednich kadencjach i, niestety, nie jest już wspierana radą bardziej doświadczonych koleżanek i kolegów.

Oczywiście i nowe jury, tak samo jak Kapituła w poprzednich edycjach, stanęło przed trudnym wyborem. Znów toczyliśmy odwieczny spór, typując osobę, która ma dostąpić zaszczytu uhonorowania nagrodą. Dlatego w planach jest powołanie (ewentualne) nowego wydawnictwa na podstawie wstępnego porozumienia zawartego między SARP Oddział Wrocław, Wydziałem Architektury PWr i Dolnośląską Okręgową Izbą Architektów. Zadaniem wydawnictwa będzie honorowanie dokonań kolegów, którzy już odeszli, ale na trwałe zapisali się w pejzażu architektury i urbanistyki, co pozwoli na ograniczenie grona osób przedstawionych do Honorowej Nagrody SARP oddziału wrocławskiego do wyłącznie aktywnych zawodowo architektów. Dzięki temu wydawnictwu unikniemy pewnych odwiecznych dylematów, a także będzie to wspaniała okazja, aby uhonorować wyprzedzających swoją epokę wizjonerów. Takim wizjonerem niewątpliwie był trochę dzisiaj zapomniany Witold Lipiński, autor sztandarowych dzieł, m.in. schroniska na Śnieżce i domu igloo, który zbudował dla siebie we Wrocławiu. O takich ludziach warto pisać.

Powołanie wydawnictwa nie spowoduje z pewnością, że zniknie odwieczny dylemat pojawiający się przy wyborze laureata: czy nagradzać za całokształt, czy za wybrane dzieła.

Ten wybór należy do najbardziej rozpalających każde gremium przyznające nagrodę, tej Kapituły nie wyłączając. Honorowa Nagroda SARP przyznana koleżance Jadwidze Grabowskiej-Hawrylak pokazuje, że wybijające się ponad przeciętność realizacje mogą być honorowane, zanim dorobek uzyska „masę krytyczną” predestynującą do nagrody za całokształt. Z kolei Honorowa Nagroda SARP przyznana duetowi Antoni Domicz i Małgorzata Pizio-Domicz pokazuje, że jury docenia także architektów, którzy nie mają w swoim dorobku megarealizacji, ponieważ skromność, umiar i własny rozpoznawalny styl to cechy, które wprawne oko dostrzeże nawet w małych realizacjach.

Trzeba wspomnieć o jeszcze jednym odwiecznym dylemacie chyba każdej kapituły: co ważniejsze – doświadczenie czy współczesność? Czy można porównywać realizacje z okresu powojennego ze współczesnymi? To trudne zadanie, ale można, a nawet trzeba, co udowodnił Julian Łowiński, laureat poprzedniej Honorowej Nagrody SARP oddziału wrocławskiego. Julian był najbardziej prężnym członkiem Kapituły w tegorocznej edycji konkursu. Co ciekawe, kiedy jako najbardziej doświadczony mówił o swoich wrażeniach i formułował oceny współczesnych realizacji, okazywało się, że nie różniły się one prawie wcale od odczuć i ocen wyrażanych przez młodszych kolegów.

Najistotniejsze jest to, na co zawsze zwracał uwagę Stefan Müller – że architektura jest najważniejsza. To oczywiście nie jest cytat, ale sens jego wypowiedzi, bo Stefan zazwyczaj deprecjonował własne (innych także) dokonania, a ostatnio również rolę architekta w wielowątkowym procesie inwestycyjnym jako demiurga panującego nad złożonością materii, kreatora i wizjonera jednocześnie. Ale w kwestii nagradzania wyróżniających się osób, a przede wszystkim ich dorobku był stanowczy i uznawał jakość architektury za najbardziej istotne kryterium.

Kapituła po wnikliwym rozpatrzeniu dorobku wrocławskich architektów zdecydowała, że w tym roku najlepsze i zdecydowanie wyróżniające się portfolio należy do Andrzeja Hubki. Dorobek ukazuje architekta, który niezbyt często sięga po modne dziś rozwiązania, tylko operuje skromnymi środkami, które użyte we właściwy sposób dają bardzo dobre efekty. Ta siła spokoju, bijąca z niego samego, ale także z jego prac, przełożona na język architektury mówi prostymi zdaniami i nie epatuje cytatami ani zapożyczeniami. Jego projekty są spokojne i eleganckie. Stanowcze i wyważone. To stanowi o jej sile, bo ten elegancki styl (a przez to trochę niemodny, bo ponadczasowy) zestarzeje się spokojnie i z klasą.


dr arch. Maciej Hawrylak

dyrektor generalny DoFA

członek Zarządu Głównego SARP

członek Kapituły HN SARP O/Wrocław